Autor |
Wiadomość |
<
Dyskusje ogólne
~
Cykl Dom Nocy podobny do Sagi Zmierzchu?
|
|
Wysłany:
Śro 12:19, 27 Sty 2010
|
|
|
Najwyższa Rada Nyks

|
Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: opolskie
|
|
Ostatnio coraz częściej czytam takie naiwne komentarze, że panie Cast zgapiły żywcem (buhaha) od Meyer, że wzorowały się na Zmierzchu itp. itd.
Przyznam, że takie myślenie jest jednotorowe i tak żenująco śmieszne, że aż boli. Głupota boli. Bo czemu tak mało tych osób wspomina, że Meyer wzorowała się na L.J. Smith, bądź nawet Charlaine Harris?
Ale może to ja nie widzę absolutnie żadnych podobieństw do Zmierzchu? Hmm, jedynym wspólnym motywem są wampiry, a reszta...
A Wy moi drodzy forumowicze, widzicie jakiekolwiek podobieństwa?
Ostatnio zmieniony przez @lma dnia Śro 12:21, 27 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Śro 12:40, 27 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chorzów
|
|
Tak to głupota...
Przecież Dom Nocy jest zupelnie inny niz Zmierzch...
Ehh głupota ludzka nie zna granic.
Za niedługo zaczną uważać że Plastusiowy pamiętnik jest wzorem dla autora Pamiętnika Nimfomanki...
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 14:02, 27 Sty 2010
|
|
|
|
Ja nie zauważyłam żadnego podobieństwa pomiędzy obiema powieściami. Zgadzam się, że Meyer sama ściągnęła pomysły od wielu innych autorów. Ale "prawdziwy" fan się do tego nie przyzna. Ogólnie to teraz każda nowa książką dotyczącą wampirów jest porównywana do Zmierzchu. Jak ja kocham te komentarze: "Nic nie przebije Zmierzchu!", "Zmierzch jest jedyny i niepowtarzalny" itp. itd.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 19:02, 27 Sty 2010
|
|
|
Czwarte formatowanie

|
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
|
zapomniałaś o tym @lma ze tu i tu dużo akcji dzieje się na terenie szkoły, i tu i tu są nastolatkowie... i można by wiele takich głupot wymieniać.
Wampiry w DN i w Zmierzchu są zupełnie inne, nawet nie ma motywu miłości śmiertelniczki i nieśmiertelnego.
Zgadzam się ze zdaniem iż takie porównanie jest niczym nie uzasadnione
Jedyne co łączy te książki to gatunek i kolor okładek
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 19:06, 27 Sty 2010
|
|
|
Piąte formatowanie

|
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hawaii.
|
|
Zmierzch jest inny, Dom Nocy jest inny. Chociaż ciężko zaprzeczyć - Dom Nocy skorzystał na popularności Zmierzchu, rozpowszechnieniu uwielbienia na wampiry... podobnie jak inne książki o wampirzej tematyce.
W sumie nawet myślę, że gdyby nie szał na Zmierzch, to nie byłoby Naznaczonej u nas w Polsce. Bo kto by sobie zawracał głowę wydawaniem jakiejś książki o wampirach...
Teraz wampiryzm jest eee... "w modzie", więc książki/filmy na ten temat też.
Ostatnio zmieniony przez Annie. dnia Śro 19:10, 27 Sty 2010, w całości zmieniany 3 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 21:54, 27 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kalisz
|
|
Zgadzam się z Annie, no bo w sumie gdyby nie zmierzch mało które książki by weszły na polski rynek. No a w Domu Nocy to nawet jest różnica w tym jakie występują wampiry i jak można się nim stać. No i rzeczywiście moim zdaniem jedyne podobieństwo to, to, że jest saga o wampirach i chyba nic więcej.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 22:13, 27 Sty 2010
|
|
|
Czwarte formatowanie

|
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 276
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
|
Jakby nie zmierzch to inna saga wyszła by u nas jako pierwsza i popularna.
Moim zdaniem wszystko zaczęło się od tego że wokół filmu powstał szum medialny, gdyby naznaczona została nakręcona przed Zmierzchem, to ona by królowała
Niestety teraz dużo kręci się wokół filmów
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 22:27, 27 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kalisz
|
|
W większości tak jest. Jakby nie patrzeć to o Pamiętnikach Wampirów też nie było za dużo słychać dopóki nie wyszedł serial i teraz szukając informacji na ich temat znajdą się praktycznie wszędzie a jak szukam na temat DN to nigdzie prawie nic nie ma jet tylko na temat pierwszej części. I ze zmierzchem było tak samo. I mam nadzieje, że po ekranizacji Naznaczonej będzie jakoś więcej informacji.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 14:30, 28 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Poznań
|
|
Są to zupełnie dwie różne ksiązki! Obie świetne i opowiadające o wampirach, jednak zupełnie inne. Nie którzy myślą ,że to ,(cytuję moją siostrę) ,"Zmierzch dla ubogich". Bo też o wampirach! A czy w sadze Mayer jest coś takiego jak Nyks? Czy naznaczanie? Jest jeszcze wiele rzeczy ,ale nie chce mi się pisać...Mimo wszystko "Zmierzch" jest moim numerem one!
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 15:59, 28 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
|
|
Moim zdaniem to zupełnie co innego
Zmierzch czytałam jako 1, ale jednak bardziej podoba mi sie Naznaczona (może dlatego, że nie wiem co bedzie dalej )
Mam pomusł co do tego co ktoś może uważać za podobieństwo do Zmierzchu :
-Zoe kocha Heatha (prawie wampir i zwykły człowiek)
-tematyka dotycząca wampirów
-niekróre wampiry mają jakieś dodatkowe zdolnaści np. przewidywanie przyszłości (prawie jak u Alice)
-narracje 1-szo osobowa, narrator wszechwiedzący
-zakochuje się w 2 chłopakach (w 1 częsci)
Ja tak nie uważam, lecz myśle że to chyba może o to chodzić
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 11:38, 29 Sty 2010
|
|
|
Najwyższa Rada Nyks

|
Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: opolskie
|
|
Tak sobie myślę, że może niektórym dar Alice (Zmierzch) przypomina dar Afrodyty. No, ale jednak to coś innego.
Dalej - narracja pierwszoosobowa jak wspomina jaqueline- praktycznie w większości książek młodzieżowych takowa jest, ale jednak podobieństwo jest
Aha, przepraszam, ale muszę się przyczepić do tego
jaqueline napisał: |
-narracje 1-szo osobowa, narrator wszechwiedzący |
Narrator wszechwiedzący nie uczestniczy w akcji, tylko jest obserwatorem, a w naszym przypadku obie bohaterki uczestniczą w akcji, są głównymi bohaterkami i mają "tylko" ograniczoną wiedzę.
Miłość wampira i śmiertelniczki - no, tu już nie jest takie oczywiste, bo w DN wszystko jest bardziej pogmatwane jak w Zmierzchu
Bohaterki obu serii są niczym ogień i woda, choć również przeżywają rozterki uczuciowe, ale mimo wszystko jest inaczej, co jak co ale rozterki Belli to nic w porównaniu z rozterkami Zoey (sprawa dyskusyjna).
Meyer bała się uśmiercać swoich bohaterów a panie Cast jakoś tego się nie boją.
Matko, ja naprawdę nie widzę żadnych podobieństw :roll:
Co mnie drażni? Mówienie, tudzież pisanie, że DN jest zgapiony "żywcem" ze Zmierzchu. Ja nie wiem, ale takie osoby chyba nie powinny używać słów, jeśli nie znają ich znaczenia. Bo dla mnie słowo "żywcem" to jest kropka w kropkę to samo. Dalej już pozostawię bez komentarza, bo jeszcze się zagalopuję i napiszę coś więcej.
Aha, polscy "fani" twórczości Meyer, nie twierdzę że wszyscy, oskarżają L.J.Smith również o plagiat. Takie coś już świadczy nawet nie o "krótkowzroczności" a o ignorancji. Litości, żeby o coś oskarżyć drugą osobę trzeba się najpierw zorientować co i jak, a nie rzucać jakieś z d*** wyssane bajeczki.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 12:04, 29 Sty 2010
|
|
|
Piąte formatowanie

|
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 445
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Moim zdaniem te książki oprócz tego, że występują w nich wampiry w niczym nie są do siebie podobne! Po pierwsze: Bella była... jakby to powiedzieć? Rozmemłana? A Z ma charakter! Po drugie: czy widzicie jakiegoś faceta, który ogranicza swoją dziewczyn i pilnuje jej wszędzie? NIE! Po trzecie: tu akcja toczy się w szkole! W SZKOLE! Tam, w Zmierzchu była szkoła, ale to nie było centrum! W Naznaczonej bohaterzy po prostu mieszkają w szkole i się tam uczą. Po czwarte: Panie Cast zrobiły z tych wampirów prawie normalnych ludzi! Dziewczyny miały miesiączki, mogły boleć głowy, jedli itd. Poza tym w Zmierzchu mogli wychodzić na słońce, ale się świecili, a w Naznaczonej nie mogli [sorry za powtórzenia] bo ich to drażniło. [No niby mogli, ale nie chce już tego rozpisywać, wiecie co mam na myśli]. Po piąte: nie wiem kto był na tyle inteligentny żeby napisać "żywcem skopiowane". Poza tym autorki zaczęły prace nad serią w 2005 roku, tak? Czyli mniej więcej w czasie wydania pierwszej części sagi Twilight. A wtedy to mnie było takie sławne! Sławne się stało po ekranizacji pierwszej części. Nigdy się nie spodziewałam czegoś takiego! Pamiętam jaka byłam zdziwiona, że będzie film. I co tu się oszukiwać? Meyer mogła zawładnąć naszymi sercami, ale gdybyśmy spojrzeli na styl jej pisania- niedojrzały... taki... wiecie. I spójrzcie też na to z psychologicznej strony. Po prostu nie! A autorki Cast potrafią stworzyć coś dobrego. Zobaczycie jak wyjdzie film- co to będzie! Tutaj na forum najbardziej się to odczuje.
PS. Co do szkoły- w Harrym Potterze też jest szkoła! I co? Często akcje książek dotyczące nastolatków dzieją się w takim miejscu.
Ostatnio zmieniony przez vampirek dnia Pią 12:07, 29 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:47, 30 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska
|
|
zgadzam się z wami, a to co napisałam to przypuszczenia
trzeba się przyzwyczaić do takich ludzi, którzy tak uważają bo na takie osoby nie ma leku:( niestety
moim zdaniem to różne książki
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:22, 30 Sty 2010
|
|
|
Trzecie formatowanie

|
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łęczyca . ;)
|
|
Ale zauważcie też to, że obydwie książki powstały w roku 2005, więc jak przepraszam bardzo ktoś od kogoś mógł ściągnąć ? Jedyne podobieństwo to zgadzam się z @lmą - wampiry. W Zmierzchu np. muszą się ukrywać, a w cyklu Domu Nocy są na porządku dziennym. Tak samo ze znakami półksiężyców na czołach oraz specjalna szkoła dla wampirów, których wybrała bogini Nyks. To jest oryginalny pomysł pań Cast. Ktoś wymyśla takie głupoty, gdyż naprawdę (przynajmniej moim zdaniem) cyklu Domu Nocy jest lepszy niż Zmierzch i fani Zmierzchu się bronią takimi wymysłami, bo nie chcą tego przyznać. Uważam, że książka pań Cast jest oryginalna.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 14:13, 02 Lut 2010
|
|
|
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
według mnie książki nie są podobne! Najwyżej wampirami, ale zupełnie inaczej są przedstawione!
|
|
|
|
 |
|